Wiadomości dnia
Świat
Polska
Samorząd
Przegląd prasy
Integracja europejska

Słownik polityczny
Napisz do nas
Poleć znajomym
Reklama

www.centrumprasowe.net
www.e-commerce.pl
www.egospodarka.pl
www.eisp.pl
www.Senior.pl


R E K L A M A



Kingston: nowy dysk SSD
Laptopy TOSHIBA: nowe modele
PARP wspomaga rynek franczyzy
Nowe serwery sieciowe QNAP
Formularz ZUS IWA: zmiany w 2010r.
PandaLabs: najciekawsze wirusy 2009
Zakaz palenia: nowe regulacje wg KPP
Transcend: czytnik kart i hub USB w jednym



Serbski premier zginął w zamachu
RMF FM / 12.03.2003 21:41

Do zamachu na premiera Serbii Zorana Djindicia doszło przed siedzibą rządu w Belgradzie. Djindjić został trafiony w brzuch i w plecy. Ciężko ranny trafił do szpitala. Przeszedł tam operację, ale lekarze nie zdołali go uratować.

Djindjić miał 50 lat. W styczniu ubiegłego roku został pierwszym niekomunistycznym premierem Serbii. Według naocznych świadków do Zorana Djindicia, z budynku położonego naprzeciwko siedziby rządu, strzelał snajper. Świadkowie dodają, że tuż po zamachu aresztowano dwie osoby.

Po zabójstwie premiera, na terenie Republiki Serbii wprowadzono stan wyjątkowy. Wcześniej zaostrzono już środki bezpieczeństwa, m.in. częściowo zamknięto stołeczne lotnisko. Zaostrzono też kontrolę granic.

W zeszłym miesiącu samochód, którym jechał Djindjić cudem uniknął zderzenia z ciężarówką. Już wtedy premier nie wykluczał, że mogła być to próba zamachu.

Kilka dni temu Zoran Djindjić, jako pierwszy serbski polityk, publicznie opowiedział się za podziałem Kosowa. Jego zdaniem, wieloetniczne Kosowo to "iluzja" i prowincja powinna być podzielona na część serbską i albańską. Czy te wypowiedzi mogły być przyczyną zamachu, nie wiadomo.

Djindjić chciał przyspieszenia reform, cały czas opowiadał się za przekazaniem przed Trybunał w Hadze serbskich zbrodniarzy wojennych, najpierw Miloszevicia, potem jego popleczników. To doprowadziło do rozłamu w dawnej demokratycznej opozycji bo były już prezydent Jugosławii Vojslav Kosztnica cały czas mocno krytykuje trybunał haski.

Niektórzy obserwatorzy twierdzą, że w Serbii rozpoczęła się otwarta wojna między władzą, a mafią zagrożoną przez demokratyczne reformy wprowadzane w kraju po upadku rządów Slobodana Miloszevicia. Jej pierwszą ofiarą stał się premier. Taką wersję potwierdza Ryszard Bilski, wieloletni korespondent "Rzeczpospolitej" na Bałkanach.

źródło:www.rmf.fm


[ | ]


Lista komentarzy
Brak komentarzy.
Czy dojdzie do II tury wyborów prezydenckich?
Tak
Nie
Nie mam zdania



GRUPY DYSKUSYJNE
pl.biznes
pl.biznes.banki
pl.internet.polip
pl.praca.dyskusje
pl.praca.oferowana
pl.praca.szukana
pl.soc.prawo
pl.soc.prawo.podatki
R E K L A M A


aktualności | partie | wybory | integracja europejska | publicystyka | katalog stron | forum
słownik polityczny | napisz do nas | poleć znajomym | reklama

© 2002 Wybory.com.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekty Wnętrz