Platforma wzięła Warszawę
Marcin Pijaczyński / 27.11.2006 09:28
Hanna Gronkiewicz-Waltz oficjalnie została prezydentem Warszawy. Miejska Komisja Wyborcza poinformowała, że kandydatka PO otrzymała 53,18 proc. głosów. Kazimierz Marcinkiewicz (PiS) dostał 46,82 proc. głosów.
Gronkiewicz-Waltz ma nadzieję, że jej zwycięstwo to zwiastun zwycięstwa Platformy w całej Polsce. Frekwencja w stolicy ponownie przekroczyła 50 proc.
Gratulacje Hannie Gronkiewicz-Waltz złożył już Kazimierz Marcimkiewicz. Były premier życzył swojej przeciwniczce politycznej dobrego przewodzenia i kierowania Warszawą. Kandydat PiS nie wie jeszcze, co będzie robił po porażce wyborczej. Uważa, że do przegranej przyczyniła się sprawa pomyłki firmy telemarketingowej, wskutek której 10 tys. warszawiaków odebrało w nocy telefon z nagraniem jego prośby o poparcie. Duże znaczenie miało też mieć poparcie Hanny Gronkiewicz-Waltz przez Aleksandra Kwaśniewskiego i Marka Borowskiego.
Komentując w TVP wynik wyborów samorządowych premier Jarosław Kaczyński stwierdził, że część elektoratu dała sobie wmówić, że coś się w Polsce złego dzieje, choć tak nie jest. Zdaniem szefa rządu, osoby te powinny przekonać fakty - demokracja w Polsce zagrożona nie jest.